środa, 9 października 2013

Co spożywam part 2. :D

Było trochę o ananasie, teraz czas na nektarynki, banany i winogrono. :)
Nektarynka jest skarbnicą witamin C, E, B1 i B2. Zawiera też dużo błonnika, który poprawia trawienie. Jedna nektarynka zawiera jedynie 60 kcal.
Ten soczysty owoc bardzo wzmacnia twoją odporność na choroby. Wzmacnia serce, zmniejsza nadciśnienie tętnicze, dba też o twoje oczy. Bogactwo żelaza pomaga w odnowie czerwonych ciałek krwi. Magnez, który się w niej znajduje, ma właściwości uspokajające, dlatego, gdy jesteś zestresowana lub zmęczona, sięgaj po nektarynki.
Banan jest źródłem węglowodanów, które odpowiadają za dostarczenie organizmowi potrzebnej energii. Mają sporo kalorii (ok. 90 kcal na 100g). Zawiera duże ilości witaminy B2, która pomaga się zrelaksować i ukoić nerwy. Banany chronią także przed chorobami serca, wylewem krwi do mózgu, niektórymi dolegliwościami jelitowymi oraz wspomagają układ nerwowy.
Winogrono zawiera dużo potasu, jest więc bardzo korzystne dla serca, układu krwionośnego i działa moczopędnie. Jest bogate w fosfor i wapń - podstawowy budulec kości i zębów - oraz działa odżywczo na mózg. Zawiera także magnez i chlor, regulujące pracę systemu nerwowego. Zawiera również witaminę A - korzystnie działającą na wzrok i witaminy z grupy B, które łagodzą stres.
Jedzenie winogron jesienią wzmacnia odporność organizmu na infekcje! :)

5 komentarzy:

Zachęcam do komentowania, będzie mi bardzo miło. ;)